Stowarzyszenie Amantów, Pedantów i Elegantów, czyli co moda ma wspólnego z literaturą

Kto już odważył się zaprosić literaturę kongijską do swojego życia, ten wie, jak szykowna i olśniewająca potrafi ona być. Zaskakuje, odrzuca zasady i onieśmiela wielobarwnym, wybuchowym stylem. Gotowi na kolejny krok? Czas na kolejną lekcję stylu w kongijskim wydaniu. Tym razem pogadamy o modzie! CZYTAJ WIĘCEJ

Tydzień 8: Kongo – Alain Mabanckou

Weź sporą garść szaleństwa, zalej to hektolitrami dobrej prozy, oddziel kropki i wielkie litery, wymieszaj i posyp słonecznym kongijskim akcentem. Wychyl kielonka i powiedz sobie: Picie-Wody-To-Idiotyzm. Okręć się 3 razy wokół własnej osi i czekaj. Po kilku minutach w obłoku purpurowego dymu pojawi się on: Alain Mabanckou.
CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesny trans

Iljas Churi, Jalo

Podobno rany szarpane powstałe w wyniku ataku zwierzęcia goją się najtrudniej. Wystrzępione i zakażone ciało boli i pulsuje, pali żywym ogniem. Jeśli powiem, że znam książkę, która wywołuje identyczne objawy, czy odważycie się po nią sięgnąć? CZYTAJ WIĘCEJ

Tydzień 7: Liban – Iljas Churi

Zmieniamy kontynent. Z Angoli wędrujemy do Libanu, kraju o trudnej, lecz fascynującej przeszłości i równie skomplikowanej teraźniejszości. Oprowadzi nas Iljas Churi, więc spodziewajcie się bólu mięśni, zadyszki i wariującego błędnika. Poznajcie naszego przewodnika: CZYTAJ WIĘCEJ

Dawniej to takie miejsce w środku

Ondjaki, Babcia 19 i sowiecki sekret

Luanda, dzielnica Praia do Bispo, lata 80. Rano trzeba wstać i postawić swój kamyczek w kolejce po chleb. Potem można znów iść spać, o ile papugi na dworze nie będą zbyt głośno miotać obelg i cytować tekstów z telenowel. Po śniadaniu pobiegniemy na dwór, by spotkać się z przyjaciółmi i popatrzeć, jak szalony Kubańczyk (podobno trzyma krokodyla w budzie dla psa) kąpie się w morskiej pianie. Wieczorem wpadnie do nas Towarzysz Brywieczerow (Brywieczer, dieti) i wypije trochę goriaczego pitia (%). CZYTAJ WIĘCEJ