Zapowiada się zaczytany maj! Mamy dla Was aż dwanaście wydawniczych świeżynek, w tym dwie szczególnie bliskie naszym sercom, bo z niespodziegadkowym samolotem na okładce:

 

Pod patronatem Niespodziegadek:

 

Wells Tower, Ruiny i zgliszcza, Karakter.

Pierwszy amerykański autor w Serii Literackiej Karakteru. Pokochałyśmy ją za literaturę z peryferiów, jednak po publikacji Wróżby przekonałyśmy się, że nasze ulubione wydawnictwo nie zawodzi nawet, jeśli wydaje coś z bardziej eksploatowanych literacko terenów. Tym razem serwuje nam zbiór opowiadań. Ma być dosadnie i prawdziwie, lecz nie bez wrażliwości. Już nie możemy się doczekać!

 

 

Éric Baratay, Zwierzęta w okopach, Wydawnictwo w Podwórku.

Uwaga, drodzy Państwo, oto nadchodzi książka, na którą czekałyśmy już od dłuższego czasu. Éric Baratay po raz kolejny uświadamia nam, że w historii uczestniczą  nie tylko ludzie. Czy uczono Was w szkole, jakie były losy zwierząt podczas I wojny światowej? Nie? Teraz będziecie mieć wiele okazji, by się tego dowiedzieć, bo zamierzamy mówić o tej książce gdzie tylko się da.

 

 

 

 

 

Aleksandra Lipczak, Ludzie z Placu Słońca, Dowody na Istnienie.

Można zwiedzać Hiszpanię z turystycznym folderem w dłoni: cyknąć sobie selfie z dzióbkiem pod Sagrada Familia, poimprezować w modnym klubie na Majorce, wygrzać się na piaskach Costa Brava. Można też, nie ruszając się z domu, odbyć podróż znacznie ciekawszą, bo w głąb nieokiełznanej hiszpańskiej duszy. Będą tańce w szlafroku i miasta pośrodku pustyni. Dla głodnych – whopper z serem w banku (nic nam się nie pomyliło!). Bilety? Aleksandra Lipczak.

 

 

Ida Linde, Na północ jedzie się, by umrzeć, Lokator.

Jest strzelanina, jest trup, są podejrzani. Czyżby szykował się kolejny skandynawski kryminał? Nic z tych rzeczy, całe szczęście. Linde opowiada mocne, proste lecz jednocześnie poetyckie historie. Uwielbiamy tę autorkę i wiemy, że tym razem także nas nie zawiedzie.

 

 

 

Marcin Wicha, Rzeczy, których nie wyrzuciłem, Karakter.

Jeśli jest tu ktoś, kto widząc zapowiedź kolejnej publikacji Marcina Wichy, uśmiechnął się na myśl o dizajnerskim gadżecie na półkę albo generującym lajki tle do instagramowych fotek, uprzejmie (albo i nie) prosimy: nie róbcie tego tej książce! Rzeczy, których nie wyrzuciłem to próba zmierzenia się ze śmiercią osoby najbliższej: matki. Mały fragmencik, który Karakter serwuje na swojej stronie internetowej, wystarczył, żebyśmy nabrały pewności, że będzie to też opowieść o nietuzinkowej i pewnej swego kobiecie: „Właśnie tak gorszyła zacne panie. Warczała na nauczycielki. Pacyfikowała sprzedawców. Kazała milczeć antysemickim taksówkarzom. Nie reagowała na nasze: <Po co to robisz?>”. Premiera 5 maja!

 

Remigiusz Ryziński, Foucault w Warszawie, Dowody na Istnienie.

O Michelu Foucault, który musiał uciekać z Warszawy podejrzewany o kontakty seksualne z mężczyznami, po raz pierwszy usłyszałyśmy kilka lat temu. Już wtedy miałyśmy ochotę bliżej przyjrzeć się tej historii – przecież to gotowy scenariusz na film! Reportaż o warszawskim epizodzie w życiu znanego francuskiego filozofa to nasz absolutny must have.

 

 

 

Zenon Kruczyński, Farba znaczy krew, Czarne.

Uczono nas w szkole, że regulując ilość zwierzyny, myśliwi dbają o przyrodę. Szczerze mówiąc, do dziś nie pojęłyśmy, jaki związek z miłością do natury miałoby mieć zabijanie, i na myśl o polowaniu robi nam się niedobrze. Nigdy, przenigdy nie sięgnęłybyśmy po książkę myśliwego, gdyby nie fakt, że… Zenon Kruczyński zmienił zdanie. Farba znaczy krew to wyjątkowa okazja, by zobaczyć jak pasjonat łowiectwa ewoluuje w przeciwnika zabijania dla przyjemności i w swoim niedawnym hobby zaczyna dostrzegać niepotrzebną manifestację siły i rozłożone na lata samobójstwo. Tego tytułu na pewno sobie nie odpuścimy!

 

 

Cezary Łazarewicz, Tu mówi Polska, Czarne.

Miasto Archipelag Springera rozbudziło nasz apetyt na reportaże o Polsce mniejszych miast. Same jesteśmy z tak zwanego zadupia, więc doskonale zdajemy sobie sprawę, jak niewiele wspólnego z Warszawą mają polskie wsie i miasteczka, i wszystkimi kończynami podpisałybyśmy się pod tezą zawartą w tytule książki Łazarewicza. 17 maja Polska przemówi do nas z Pomorza – jeśli wierzyć zapowiedzi, szykuje się tekst, który zamiesza w głowie bardziej niż niejeden trunek z wiejskiego monopolowego.

 

 

Sztuka powieści 2. Wywiady z pisarkami, Książkowe Klimaty.

Pisarki mówią o pisaniu – czy musimy dodawać coś więcej? Wymarzona pozycja do naszego cyklu #girlpower. Bo kobiety potrafią. Wkręcać żarówki, bić się, latać w kosmos. I pisać!

 

 

 

 

 

Matěj Hořava, Palinka. Prozy z Banatu, Książkowe Klimaty.

Czechy i Rumunia. Powroty do przeszłości i zanurzanie się we wspomnieniach. A to wszystko w górach nad Dunajem (z dala od krakowskiego smogu!). Książkowe Klimaty nie zawodzą nas ostatnio, jeśli chodzi o prozę, więc mamy przeczucie, że i tym razem będzie wyśmienicie!

 

 

 

 

Olga Drenda, Bartłomiej Dobroczyński, Czyje jest nasze życie?, Znak.

272 strony dla ciekawskich. Nowa książka Znaku to niepowtarzalna okazja, by bezkarnie zerknąć pod cudzą kołderkę. Propozycja kusząca tym bardziej, że podglądana ma być… rzeczywistość. Gdzie pani RZ ma nogi, a gdzie głowę? Należy przed nią drżeć czy lepiej nie brać jej na serio? Śledztwo przeprowadzą mistrzowie od siania zamętu, czyli Olga Drenda i Bartłomiej Dobroczyński (ich rozmowy publikował do tej pory Miesięcznik Znak).

 

 

 

Piotr Biłos, Powieściowe światy Wiesława Myśliwskiego, Znak.

Odkąd przeczytałyśmy Kamień na kamieniu, szalejemy za Wiesławem Myśliwskim. Jest jednym z tych pisarzy, do którego bałybyśmy zagadać, żeby się nie wygłupić. Wielki umysł i ogromny talent. Przewodnik po twórczości Myśliwskiego? Prosimy dwa razy na wynos!

 

 

 

 

Komentarze (4) + Dodaj komentarz

  1. Zuzanna napisał(a):

    Niespodziegadkowy znak jakości. Cudownie! Tez czekam z niecierpliwością na książkę Kruczyńskiego i zarazem dziękuję, że dzięki Wam znów znalazłam kilka książek, o których nie wiedziałam np. „Czyje jest nasze życie”.

  2. Też czekam na Idę Linde 🙂

  3. Kasia Kopka napisał(a):

    Ale fajnie, że Was znalazłam 😉 Tyle dobroci polecacie – dziękuję!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.