Naszym kolejnym przystankiem będzie Angola. Oprowadzi nas po niej (i nie tylko po niej!) poeta, prozaik, obieżyświat i Wojownik – Panie i Panowie, oto Ondjaki!

 

Imię i nazwisko: Ondjaki
Kraj: Angola
Język: portugalski
Specjalność: przeprawy przez most między Dawniej a Teraz
Supermoc: Niebieskie Krzyki Na Dnie Morza
Ukryta broń: Generator Magicznej Mgły
Sekretny trik: spektakularne dedykacje
Żywioł: ulewny deszcz

 

Przedstawiamy wam drugiego luzofońskiego pisarza, który sam wybrał dla siebie imię. Mia Couto zrobił to, bo lubił koty, Ondjaki zdecydował się używać imienia, które chciała mu nadać matka, nim jeszcze przyszedł na świat. W języku umbundu oznacza ono „wojownik”, jednak proza Ondjakiego nie jest zbyt wojownicza. Wręcz przeciwnie: choć akcja jedynej przetłumaczonej na polski powieści Babcia 19 i sowiecki sekret dzieje się w latach 80., w ogarniętej wojną domową Angoli, echo konfliktu jest ledwo słyszalne. Zamiast tego tekst spowity jest magiczną mgłą, która sprawia, że unosisz się kilka centymetrów nad ziemią. Bohaterowie krzyczą na dnie morza i krzyczą na niebiesko. Szalony włóczęga kąpie się w morskiej pianie, a duchy zmarłych krewnych dbają, by dzieci nie zapomniały zjeść obiadu.

Jeśli uda wam się go spotkać i dać mu do podpisania książkę, pokaże wam kolejne czary: dedykacje, na których widok opadają szczęki. Oprócz złożenia standardowego podpisu i napisania kilku miłych słów, Ondjaki rysuje! Powoli, bez pośpiechu, wyczaruje w waszej książce dmuchawce na wietrze i wierzby płaczące. My dałyśmy mu 3 egzemplarze i w każdym z nich pojawił się inny skomplikowany i szczegółowy rysunek!

Sam Ondjaki jest jak jego twórczość: zabawny, bezpretensjonalny, ale też dziwnie odległy. Jakby zawieszony między światami i czasami. Jak twierdzi, nie narzuca sobie żadnych zasad, pisze wtedy, gdy czuje, że to właściwy moment. I bardzo to czuć w jego tekstach, który przepływa przez czytelnika jakby to była najnaturalniejsza rzecz na świecie.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej o Ondjakim?

  • Przeczytaj Babcię 19 i sowiecki sekret, jedyną (póki co!) wydaną w Polsce powieść tego autora (fragment tutaj)
  • Sięgnij po poświęcony literaturze luzofońskiej numer Literatury na Świecie.
  • Sprawdź, co do powiedzenia o Ondjakim (i nie tylko!) ma jego polski tłumacz, Michał Lipszyc.
  • Zerknij też na anglojęzyczne wywiady, na przykład ten czy ten.
  • Jeśli władasz portugalskim, możesz też obserwować Ondjakiego na Twitterze.

 

Post jest częścią letniego cyklu literackich podróży NIESPOwakacje.

 

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.