Ludzie i świnie

Marie Darrieussecq, Świństwo (Truizmy)

Co to znaczy, że człowiek upodabnia się do zwierzęcia? Jeśli wierzyć nauce (co z całego serca polecam), biologicznie należymy do królestwa zwierząt, jednak nietrudno zauważyć, że nieco się wyróżniamy. Mamy nieznaczne owłosienie, dwunożną postawę i przeciwstawny kciuk, umiemy czytać, pisać, liczyć i mówić wieloma językami. CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie będziemy czytać w marcu 2018?

Marzec rozkwita na rynku wydawniczym porażającą ilością tytułów, których nie chcemy czytać. Sami zobaczcie:

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie będziemy czytać w lutym 2018?

Z małym poślizgiem, ale oto jest! Lista produktów (sic!), których nigdy nie kupimy i nie postawimy na półce. Może i luty powoli zbliża się ku końcowi, ale zapewniamy, że tych książek nadal nie przeczytałyśmy i nie zamierzałyśmy czytać: CZYTAJ WIĘCEJ

Zwierz się zwierza

Alain Mabanckou, Zwierzenia jeżozwierza

jest taka afrykańska legenda, która mówi, że gdy człowiek się rodzi, w tym samym czasie na świat przychodzi jego zwierzęcy sobowtór i od tej pory losy ich obu są z sobą na zawsze połączone, a jedno nie może żyć, gdy umiera drugie, to taka anegdota, którą często rzucam w towarzystwie, gdy nie ma tematów i robi się drętwo, o dziwo wszystkich to ciekawi i zaczynają się zastanawiać, jakie zwierzę byłoby ich sobowtórem CZYTAJ WIĘCEJ

Z hulajnogi do Batmobila

Alain Mabanckou, Kielonek

książka, o której wam zaraz opowiem, może się znacznie różnić od tego, co zwykle czytacie, do tego stopnia, że sięgając po nią możecie się poczuć, jakbyście się przesiedli z hulajnogi do batmobila, nagle mnóstwo przycisków i dźwigni, z którymi nie wiadomo, co począć, choć wszystkie kuszą, więc wciskacie, co popadnie i świat zaczyna wirować, i nic już nie jest takie, jakie było do tej pory, to właśnie nas spotkało, gdy przeczytałyśmy Kielonka po raz pierwszy, a potem po raz drugi, trzeci i czwarty, bo to książka, z której wyjść nie można, albo po prostu wyjść się nie chce CZYTAJ WIĘCEJ