Mrok w krainie kucyków i czekolady

Bruksela Noir pod red. Michela Dufranne’a

Belgia. Królestwo, które przez 535 dni funkcjonowało bez rządu, kraina świetnego piwa, frytek, gofrów i czekolady. Zamieszkiwana przez ludzi uroczych i słodkich, jakby z tej czekolady ulepionych, niepozbawionych jednak gorzkawego poczucia humoru. Wszędzie jest blisko, wszyscy hodują kucyki i są zaskakująco wyluzowani – tak to sobie zawsze wyobrażałam. Czy stolica takiego kraju w jakikolwiek sposób może być noir? CZYTAJ WIĘCEJ