O ciele i duchu, czyli w poszukiwaniu wolności

Agneta Pleijel, Zapach mężczyzny

“Każdy człowiek, w szczególności córka, musi znaleźć przestrzeń, która jest tylko jego. O sobie myśli, że pewnego dnia dowie się, kim jest” – dziewczynka z Wróżby stoi przed drzwiami mieszkania, które wynajęła w Göteborgu, i zdaje sobie sprawę, że właśnie wkracza w dorosłe życie. Problemy rodziców zostawia trochę w tyle i wychodzi na spotkanie własnym, które zdają się czyhać za każdym rogiem. CZYTAJ WIĘCEJ

Festiwal Conrada 2017 – literatura piękna

Skoro już poleciłyśmy waszej uwadze kilka tytułów non fiction, czas na to, co tygryski lubią najbardziej: literaturę piękną. Choćbyśmy przeczytały tysiące reportaży, nasze serca zawsze będą biły po powieściowej stronie. Oto kilka bardziej i mniej oczywistych książek, w które polecamy się zaopatrzyć (obojętnie, czy będziecie na Conradzie, czy nie): CZYTAJ WIĘCEJ

Co będziemy czytać w październiku 2017?

Październik zapowiada się gorący i zaczytany! Co z tego, że ciemno, wieje i pada, skoro będzie Conrad Festival, targi książki i całe mnóstwo fantastycznych premier? Będziemy czytać o kobietach i o pracy, pojedziemy do Poznania i rozważymy emigrację do Kanady. Sami zobaczcie: CZYTAJ WIĘCEJ

Dzień Tłumacza

Dziś święto tych, których zdecydowanie za mało się docenia i o których nie mówi się wystarczająco dużo! Tłumacze, bo o nich mowa, to prawdziwi cisi bohaterowie, dzięki którym mamy dostęp do obłędnie dobrych tekstów. Szekspir nie pisał przecież po polsku! Wdzięczne za to, że dzięki nim nasz świat nigdy nie ograniczał się do Henryka Sienkiewicza i Elizy Orzeszkowej, serwujemy wam zestawienie pięciu książek, które uchylają nieco drzwi do fascynującej krainy przekładu: CZYTAJ WIĘCEJ

Z hulajnogi do Batmobila

Alain Mabanckou, Kielonek

książka, o której wam zaraz opowiem, może się znacznie różnić od tego, co zwykle czytacie, do tego stopnia, że sięgając po nią możecie się poczuć, jakbyście się przesiedli z hulajnogi do batmobila, nagle mnóstwo przycisków i dźwigni, z którymi nie wiadomo, co począć, choć wszystkie kuszą, więc wciskacie, co popadnie i świat zaczyna wirować, i nic już nie jest takie, jakie było do tej pory, to właśnie nas spotkało, gdy przeczytałyśmy Kielonka po raz pierwszy, a potem po raz drugi, trzeci i czwarty, bo to książka, z której wyjść nie można, albo po prostu wyjść się nie chce CZYTAJ WIĘCEJ