Plotki, zazdrość i historie opowiadane przy ognisku

At-Tajjib Salih, Wesele Zajna

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać: ile żyje książka? Czy rzeczywiście warto mówić i pisać o dziele wyłącznie w okresie jego premiery? Co potem? Po kilku miesiącach trzeba je pogrzebać na kartonowym cmentarzysku w czeluściach jakiegoś magazynu? Upychać na półkach w supermarketach, między płynem do mycia naczyń a sałatą? O ile widok Pięćdziesięciu twarzy Greya obok papieru toaletowego w Biedronce nie wzburza mnie jakoś szczególnie, to nie godzę się, byśmy tak łatwo pozwalali znikać prawdziwej literaturze. CZYTAJ WIĘCEJ