Zbrodnia to nie kino

Alain Mabanckou, African Psycho

Zabić i znaleźć się na językach wszystkich – oto największe pragnienie bohatera African Psycho, Grégoire’a Nakobomayo. Niby prosta sprawa, wystarczy zaopatrzyć się w broń, wybrać ofiarę i strzelić albo poderżnąć gardło. Tak przynajmniej załatwiłby to serial killer w przeciętnej hollywoodzkiej produkcji. Czy ten schemat zadziała i tym razem? CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesny trans

Iljas Churi, Jalo

Podobno rany szarpane powstałe w wyniku ataku zwierzęcia goją się najtrudniej. Wystrzępione i zakażone ciało boli i pulsuje, pali żywym ogniem. Jeśli powiem, że znam książkę, która wywołuje identyczne objawy, czy odważycie się po nią sięgnąć? CZYTAJ WIĘCEJ

Krwawiąca ziemia i afrykańskie petits riens

Gaël Faye, Petit pays

Gdybyśmy miały wydawnictwo i zgłosiłby się do nas jeden z rodzimych raperów z pytaniem, czy nie zechciałybyśmy opublikować książki o jego życiu, odpowiedziałybyśmy, że bardzo nam przykro, ale nie wydajemy biografii (choć wcale nie byłoby nam przykro). CZYTAJ WIĘCEJ

Nagi fakt, egzotyczny koktajl i zagadka kryminalna

Mia Couto, Ostatni lot flaminga

Podobno gdy flamingi lecą, popychają słońce, by pojawiło się po drugiej stronie globu. W Tizangarze, małym miasteczku w Mozambiku, podczas każdego zachodu słońca śpiewa się im specjalną piosenkę, żeby wróciły następnego ranka i ponownie przyniosły światło. Ostatni lot flaminga Mii Couto jest bez wątpienia porannym lotem. Rozświetlającym i rozgrzewającym. CZYTAJ WIĘCEJ

Co płacze, to żyje

Ján Púček, Przez ucho igielne (sploty)

Czy opowieść o dziadku, który za działalność w antyfaszystowskim ruchu oporu skazany zostaje na obóz koncentracyjny, może być jednocześnie hymnem na cześć życia? Jánowi Púčekowi, młodemu słowackiemu prozaikowi, nadzwyczaj zgrabnie udaje się spleść jedno z drugim. CZYTAJ WIĘCEJ