2017 rokiem superbohaterek – także na rynku książki!

Pamiętamy czasy, gdy kobiety obawiały się otwarcie przyznać do bycia feministkami. Wypowiadając prorównościowe opinie czy manifestując swoją niezależność, czuły się w obowiązku zaczynać zdania od: „Nie jestem feministką, ale…”. Bo przecież nie jesteśmy nawiedzone, nie nienawidzimy mężczyzn i nie rzucamy się na nich z pięściami, gdy chcą nam pomóc znieść po schodach ciężkie walizki, prawda? CZYTAJ WIĘCEJ

Co będziemy czytać we wrześniu 2017?

Koniec wakacji jest jednocześnie początkiem gorącego okresu w świecie wydawniczym. Będzie się działo, będzie się wydawało i kupowało! Oto pierwsza porcja naszych jesiennych czytanek: CZYTAJ WIĘCEJ