Jaki kraj, taka rewolucja seksualna

Michalina Wisłocka, Sztuka kochania

Jeszcze zanim do kin wszedł film o jej życiu, a jej książka doczekała się kwiecistej okładki, Michalina Wisłocka była postacią, o której większość z nas choć raz słyszała. Starsi z wypiekami na twarzy czytali Sztukę kochania, a młodsi słuchali opowieści starszych lub sami wygrzebali pożółkły egzemplarz z biblioteczki rodziców. Ja po raz pierwszy usłyszałam to nazwisko dawno temu – była to późna podstawówka lub wczesne gimnazjum. Dzieciaki myliły Wisłocką z Wisławą Szymborską  – ja bardziej zainteresowałam się tą drugą i pierwsza poszła w zapomnienie. CZYTAJ WIĘCEJ